|
Dobrze powiedziane Notki degustacyjne więcej mówią o osobowości degustatora niż o winach. Richard Olney, amerykański pisarz, propagator francuskiej kuchni i francuskich win
Promocja!
Magazyn Wino
01-510 Warszawa
|
A
A
A
Wino pod ciśnieniem, czyli odwrócona osmoza 08-06-2011 Andrzej Daszkiewiczdrukuj
W poprzednim odcinku cyklu poświęconego kontrowersyjnym technikom winiarskim (Magazyn WINO 4/2007) pisałem o regulowaniu zawartości alkoholu w winie z wykorzystaniem siły odśrodkowej. Dziś opiszę technikę może nieco mniej brutalną, zastosowaną po raz pierwszy do odsalania wody morskiej, używaną również na dużą skalę do utylizacji ścieków i koncentrowania soków owocowych. W tych dziedzinach jej stosowanie nie budzi żadnych kontrowersji, natomiast w przypadku wina – owszem. Z około tysiąca różnych substancji zawartych w winie najmniejszy rozmiar mają cząsteczki wody. Cząsteczki alkoholu są nieco większe, ale to wciąż mało w porównaniu z innymi składnikami wina, mającymi istotny wpływ na jego zapach i smak. Stąd pomysł, by wykorzystać różnice rozmiarów cząstek do regulowania składu wina. Przepuszczanie wina przez odpowiednio selektywny filtr niewiele tu pomoże, gdyż większe cząstki natychmiast zatkałyby pory. Postępowanie musi być dużo bardziej finezyjne, opiera się na zjawisku dyfuzji, a więc w tym przypadku swobodnej wędrówki cząstek w roztworach. Ruch będzie dwukierunkowy, jednak reguły termodynamiki sprawią, że więcej cząsteczek będzie płynęło w kierunku roztworu, zmniejszając jego stężenie. Zjawisko to nazywamy osmozą. Otóż kierunek tej osmozy można odwrócić zwiększając ciśnienie w naczyniu zawierającym roztwór! Po odpowiednio dużym zwiększeniu ciśnienia ruch zacznie odbywać się głównie w drugą stronę, a więc ubywać będzie wody i alkoholu po stronie roztworu, a przybywać po przeciwnej stronie przegrody. Tak właśnie wygląda odwrócona osmoza. Rzecz jasna nie można na tym poprzestać, przecież chodzi nam o pozbycie się z wina jedynie nadmiaru alkoholu. Woda powinna do wina wrócić. Najłatwiej wlać do skoncentrowanego roztworu czystą wodę w objętości równej ubytkowi. W wielu krajach prawo zakazuje dolewania do wina wody pochodzącej z obcych źródeł, zwykle jednak nie zakazuje wprost użycia wody otrzymanej poprzez oddestylowanie alkoholu z płynu oddzielonego wcześniej od tegoż wina. Powinno to wystarczyć, jeśli celem jest tylko niewielka korekta zawartości alkoholu. Problem jednak pozostaje, jeśli chcemy całkowicie usunąć alkohol, gdyż wówczas zwiększy się stężenie innych składników i może powstać konieczność poradzenia sobie z nadmierną kwasowością i zbyt dużą zawartością tanin w winie. Koniec szaptalizacji? Zmniejszanie zawartości alkoholu nie jest jedynym zastosowaniem metody odwróconej osmozy. Wykorzystanie membrany o jeszcze mniejszych rozmiarach porów może posłużyć do oddzielenia od wina pewnej ilości czystej wody, co zwiększy koncentrację innych składników, może więc być użyte do naprawienia win zbyt rozwodnionych, na przykład w następstwie deszczowej pogody podczas dojrzewania lub zbiorów. Oczywiście w takim przypadku lepiej koncentrować moszcz przed fermentacją: cząsteczki cukrów są bowiem kilkakrotnie większe niż cząsteczka alkoholu etylowego, można więc użyć membran o większych porach, nie tracąc przy tym cennych cząsteczek o małych rozmiarach powstających podczas fermentacji. Zaproponowane ostatnio przez Komisję Europejską wprowadzenie całkowitego zakazu dosładzania moszczu przed fermentacją może zwiększyć popularność odwróconej osmozy wśród europejskich producentów wina. Zimna stabilizacja Stosowana często podczas przygotowywania wina do butelkowania tzw. zimna stabilizacja polega na silnym schłodzeniu wina w celu wytrącenia z niego soli kwasu winowego, by zapobiec późniejszemu samoistnemu wytrącaniu się ich w butelkach. By ułatwić ten proces, zaproponowano stosowanie najpierw odwróconej osmozy, by zwiększyć stężenie tych soli w winie, co znacznie ułatwia powstawanie ich kryształków w niskiej temperaturze. Oczywiście po ich wytrąceniu kryształków oddzielony od wina płyn jest na powrót z winem mieszany, by przywrócić początkową koncentrację pozostałych składników wina. Produkcja win słodkich Próbuje się wykorzystać odwróconą osmozę do produkcji win słodkich, poprzez duże zmniejszenie zawartości wody w moszczu przed fermentacją. Osiągane efekty nie są jednak zadowalające, a metoda ta nie zastąpi raczej tradycyjnych technik zwiększania koncentracji moszczu przez suszenie gron, wykorzystanie szlachetnej pleśni czy czekanie na pierwsze mrozy. Problemy Zawarte na początku artykułu stwierdzenie, że jedynie cząsteczki wody i alkoholu etylowego są małe, było nadmiernym uproszczeniem. Również niektóre estry, aldehydy, kwasy organiczne i inne związki mają cząsteczki o rozmiarach porównywalnych z alkoholem etylowym, zatem one też są usuwane z wina podczas procesu odwróconej osmozy. Pół biedy, jeśli pozbywamy się w ten sposób z wina składników w nadmiarze niepożądanych, jak choćby kwas octowy, aldehyd octowy czy aceton. Niestety również niektóre cenne składniki możemy przy tym utracić, tym bardziej, że z reguły są bardzo lotne i odparowując alkohol z płynu oddzielonego od wina również się ich pozbędziemy. Pozostaje oczywiście problem bardziej filozoficzny: czy ten rodzaj ingerencji w wino nie niszczy jego naturalności, prawdziwości, czy jesteśmy w stanie go zaakceptować. Każdy z Czytelników sam musi na te pytania odpowiedzieć. Nie ma jeszcze komentarzy na Forum | Dodaj nowy wątek
|
Sytuacja Biodynamiczna Jutro: 23 maja 2012 Do 11 czas Korzenia, od 12 do 15 czas Kwiatu, od 16 czas przejściowy. Dziś: 22 maja 2012 Przez całą dobę czas Korzenia. Wczoraj: 21 maja 2012 Do 14 czas przejściowy, od 15 czas Korzenia. Objaśnienia
Najnowsze wpisy na blogach Francja na stojąco Ostatnio na łamach portalu Magazynu Wino pisaliśmy, że Francuzi rozpoczęli szeroko zakrojone działania marketingowe, mające promować ich winiarstwo na...
Côtes de Bourg czyli pijmy bordeaux Stephen Brook w „Bordeaux – People, Power and Politics” z 2002 r. twierdzi, że wielu ludzi uważa, iż regiony takie jak Bourg czy Blaye leżą... Nie pisz o grignolino
Ciepłego majowego popołudnia zwiedzaliśmy z A. piwnice Castello di Neive. Wła Prasówka 47 Pół roku temu pisałem w jednej z wiadomości ze świata, że laureat nagrody Nobla z fizyki, astrofizyk i kosmolog Brian Schmidt, jest jednocześnie... Kalendarz imprez Najbliższe: Objaśnienia: Nie widzisz tu Twojej imprezy? Napisz do nas!
Podkarpackie: duże zainteresowanie szkoleniem dla winiarzy
Około 150 osób uczestniczy w szkoleniu dla początkujących winiarzy i osób, które chciałyby nauczyć się uprawiać winorośl oraz produkować wino. (wyborcza.pl) Wielka Majówka w lubuskich winnicach! Od soboty 28 kwietnia do 3 maja swoje podwoje otwiera osiem lubuskich winnic. (zielonagora.gazeta.pl) Biedronka bada winiarskie preferencje Polaków Wyniki badań przeprowadzonych na zlecenie sieci dyskontów pokazują, że wino jest na drugim miejscu wśród preferowanych przez dorosłych konsumentów trunków. (pieniadze.gazeta.pl) Chcesz zrobić dobre wino? W maju na Podkarpaciu trzy dni bezpłatnych szkoleń dla początkujących winiarzy. (rzeszow.gazeta.pl) |
|||||||||||||||||||||
|
|||||||||||||||||||||||









Blog Ewy Rybak
Blog Tomasza Prange-Barczyńskiego
Blog Ewy Wieleżyńskiej
Blog Andrzeja Daszkiewicza

