Magazyn Wino


Wyszukiwarka win

Wyszukiwarka zaawansowana

Newsletter

Aby zamówić bezpłatny
biuletyn portalu
MagazynWino.pl, wpisz
w poniższe pole
swój adres e-mail.

Dobrze powiedziane

Kup korkociąg i zacznij go używać!

Alexis Lichine, francuski pisarz i kupiec winiarski, od roku 1951 aż do śmierci w roku 1989 właściciel Château Prieuré-Lichine w Margaux, odpowiadając na pytanie pewnej młodej osoby, jak nauczyć się wina.

Promocja!
Zamów prenumeratę
a otrzymasz prezent

Magazyn Wino

01-510 Warszawa
ul. Gen. Zajączka 11/C5
tel. +48 22 312 40 30/31
fax +48 22 312 40 01
redakcja@magazynwino.pl

Płatności przez internet - dotpay

A A A

ABC wina Odmiany winorośli
Świat Austria


Grüner veltliner, zielone złoto Austrii

11-02-2011

Andrzej Daszkiewicz


drukuj

 

Jeszcze kilkanaście lat temu niemal nikt poza Austrią, Czechami i Słowacją o niej nie słyszał, a i w tych krajach była przede wszystkim źródłem tanich win masowych, czemu sprzyjała jej naturalnie wysoka wydajność. Dziś ta biała odmiana ze Środkowej Europy jest obowiązkowym składnikiem kart win w ambitnych restauracjach całego świata, od San Francisco i Nowego Jorku, przez Warszawę, po Singapur i Tokio.

Poszukiwanie ojca

Światową sławę grüner veltliner zyskał dekadę temu, gdy podczas serii przeprowadzonych w różnych miejscach świata degustacji w ciemno (trochę na wzór słynnej paryskiej degustacji Judgment of Paris Stevena Spurriera, która zapoczątkowała karierę win z Kalifornii) zestawiano austriackie veltlinery i chardonnay z czołowymi chardonnay z Francji, Kalifornii i Australii. Po jednym z takich spotkań Jancis Robinson zatytułowała swój artykuł w nie budzący wątpliwości sposób: Austria 7 : Burgundia 0.

Nie jest jasne, gdzie odmiana powstała. Jedna z legend mówi, że książę Palatynatu Jan Kazimierz sprowadził ją z Valtelliny do Heidelbergu między latami 1583 i 1592. Stąd miała trafić do Austrii. Badania DNA już dawno wykazały, że grüner veltliner jest potomkiem traminera (w Sabaudii znanego także jako savagnin), który pełnił w tym przypadku rolę matki, ojciec zaś do niedawna pozostawał nieznany. Nowe badania jednego z najbardziej dziś cenionych specjalistów w zakresie genetyki winorośli, Ferdinanda Regnera ze szkoły winiarskiej w Klosterneuburgu, rzucają jednak całkiem nowe światło na historię veltlinera.

Gdy kilka lat temu pasjonujący się historią mieszkańcy leżącej niedaleko Eisenstadt wioski St. Georgen am Leithagebirge w Burgenlandzie tworzyli lokalną kronikę, wspomnieli w niej również o najstarszym znanym w okolicy, dzikim krzewie winorośli, rosnącym w chaszczach w nieuprawianej części słynnego wzgórza Leithaberg, będącego jednym z najbardziej znanych crus tej części Austrii. Informacja o krzewie dotarła do Regnera, który od razu zauważył duże podobieństwo rośliny do veltlinera. Badanie DNA wykazało, że jest to poszukiwany ojciec grüner veltlinera. Nieznana dzisiejszym ampelografom odmiana winorośli zyskała tymczasową nazwę st. georgen. Odnalezienie jej w Austrii wskazuje, że to właśnie w tych okolicach grüner veltliner się narodził. Jedyny znany dziś krzew był w na tyle złym stanie, że niemal natychmiast podjęto próbę rozmnożenia go, by zapobiec wyginięciu rodzica veltlinera. [10 lutego 2011 odkryto, że nieznany wandal porąbał tę historyczną roślinę na kawałki...- przyp. red.]

Grüner veltliner nie jest blisko spokrewniony z podobnie nazywającymi się odmianami roter veltliner i frühroter veltliner. Sama nazwa niewiele tu zresztą znaczy, w druku pojawiła się dopiero w połowie XIX wieku – przedtem odmiana była nazywana grüner muskateller, grünmuskateller (mimo braku pokrewieństwa z którymkolwiek z prawdziwych muszkatów), weissgipfler, mouhardsrebe, manhardsrebe… Tę listę można kontynuować, jak na w sumie ograniczony obszar występowania liczba różnych nazw tej odmiany jest zdumiewająca – ponad 70.

Austriacka dominacja

W Austrii grüner veltliner jest najważniejszą odmianą winogron, należy do niej co trzeci rosnący w kraju krzew, a łączna powierzchnia winnic sięga 20 tys. ha. Uprawiany jest niemal wyłącznie w Dolnej Austrii, przy czym położony na północ od Wiednia region Weinviertel był do niedawna odpowiedzialny przede wszystkim za ilość, a naddunajskie Wachau, Kremstal i Kamptal za jakość. Dziś świetne veltlinery można znaleźć we wszystkich wymienionych regionach, a także w Wagram (znaczenie tego mniej kiedyś cenionego regionu od kilku lat rośnie), Traisental, Thermenregion, Carnuntum, w Burgenlandzie i w samym Wiedniu. Właściwie jedynie Styria jest wolna od veltlinera, choć i tam doliczono się 3 ha winnic z tą odmianą.

Jako veltlínské zelené odmiana jest uprawiana w Czechach (gdzie na blisko 2 tys. ha daje ok. 10% całej produkcji krajowej) i Słowacji (ok. 4 tys. ha), a jako zöldveltelini w zachodnich Węgrzech (1500 ha, głównie w okolicy Sopronu, nad Balatonem i w Kunság). W Górnej Adydze uprawia się dziś ok. 200 ha veltlinera, kilka hektarów (6 w roku 2008) znajduje się w Niemczech.

Rosnąca sława veltlinera sprawiła, że od kilku lat winnice nim obsadzone powstają także poza Środkową Europą, od Australii i Nowej Zelandii po Oregon, Kalifornię, stan Nowy Jork, Maryland i Pensylwanię w USA. W tym ostatnim stanie w ubiegłym roku odbyła się konferencja winiarzy i winogrodników, podczas której dyskutowano o możliwych kierunkach rozwoju lokalnego winiarstwa, a jednym z głównych tematów był potencjał veltlinera jako sztandarowej odmiany Pensylwanii. Niewielkie plantacje veltlinera powstały ostatnio także w Argentynie i na Majorce.

Od pieprzu do soczewicy

Grüner veltliner jest odmianą stosunkowo łatwą w uprawie i udaje się na różnych rodzajach gleb. W żyznych, dobrze nawodnionych siedliskach ma bardzo dużą wydajność, rodząc czasem i 20 ton winogron z hektara, z których można zrobić lekkie, neutralne, delikatnie pikantne, dość anonimowe młode wino chętnie pijane w austriackich gospodach Heurige. Na mniej żyznych glebach, zwłaszcza lessowych (np. lepsze siedliska w Weinviertel i Wagram) z ograniczonym dostępem wody i przy mocnym ograniczeniu wydajności, veltliner ujawnia swój prawdziwy charakter. Wino umiarkowanie aromatyczne, intensywnie owocowe, z nutami roślinnymi (seler, soczewica) i korzennymi (biały pieprz), z żywą, cytrusową kwasowością, jest jednym z najbardziej uniwersalnych partnerów bardzo różnorodnych potraw, świetnie sprawdza się ze sznyclem po wiedeńsku, ruskimi pierogami, sushi, szparagami, kurczakiem i wieprzowiną. Nic więc dziwnego, że cieszy się tak wielką estymą wśród sommelierów.

W najlepszych naddunajskich siedliskach, na ubogich, kamienistych zboczach Wachau, Kamptal i Kremstal grüner veltliner potrafi dać wina z potężną strukturą, zdolne do długiego życia w butelce, dorównujące często tamtejszym rieslingom. Z uwagi na niższą kwasowość i inny profil aromatyczny najlepsze veltlinery ewoluują w innym kierunku niż rieslingi, więcej w nich nut miodowych, a dojrzałe wina bywają porównywane z najlepszymi białymi burgundami.

Jak niemal wszędzie, tak i w Austrii był czas, gdy wielu producentów wina zakochało się w baryłkach dębowych. Dziś dąb jest zwykle używany z dużo większym umiarem, nowe baryłki są zastępowane przez starsze duże beczki, tylko część wina dojrzewa w baryłkach. Dotknięcie dębu może wzbogacić veltlinera – na szczęście coraz rzadziej austriaccy winiarze mylą dotknięcie z mocnym, paraliżującym uściskiem. W kilku regionach Austrii stworzono odrębne apelacje DAC (Districtus Austriae Controllatus) dla win „klasycznych”, bez odczuwalnych nut dębowych. Pierwszą taką apelacją była Weinviertel DAC i przeznaczono ją wyłącznie dla odmiany grüner veltliner. W apelacjach Kamptal DAC, Kremstal DAC i Traisental DAC wina powstają z grüner veltlinera lub z rieslinga.

Jak wszystkie mody, tak i światowa moda na grüner veltlinera zaczyna powoli przemijać, jednak w przeciwieństwie do różnych winnych efemeryd austriacka odmiana na dobre zadomowiła się na stołach całego pijącego wino świata. I pewnie zostanie na nich na dłużej, już nie dlatego, że jest trendy, a z powodu swej wielkiej użyteczności. Także polskie stoły ze swymi schabowymi, dewolajami, pierogami, łazankami, kalafiorem z wody i zasmażaną kapustą, aż proszą o kieliszek… nie, o butelkę grüner veltlinera czy zielonego weltlińskiego.

 

 

Tekst ukazał się w numerze 46 (4/2010)

Nie ma jeszcze komentarzy na Forum | Dodaj nowy wątek

Sytuacja Biodynamiczna

Jutro: 23 maja 2012


Do 11 czas Korzenia, od 12 do 15 czas Kwiatu, od 16 czas przejściowy.

Dziś: 22 maja 2012


Przez całą dobę czas Korzenia.


Wczoraj: 21 maja 2012


Do 14 czas przejściowy, od 15 czas Korzenia.

Objaśnienia

KorzystneNiekorzystne
Czas owocu Czas liścia
Czas kwiatu Czas korzenia
Czas przejściowy
Więcej o kalendarzu biodynamicznym

Najnowsze wpisy na blogach

Blog Ewy Rybak

Francja na stojąco

Ostatnio na łamach portalu Magazynu Wino pisaliśmy, że Francuzi rozpoczęli szeroko zakrojone działania marketingowe, mające promować ich winiarstwo na...
więcej

Blog Tomasza Prange-Barczyńskiego

Côtes de Bourg czyli pijmy bordeaux

Stephen Brook w „Bordeaux – People, Power and Politics” z 2002 r. twierdzi, że wielu ludzi uważa, iż regiony takie jak Bourg czy Blaye leżą...
więcej

Blog Ewy Wieleżyńskiej

Nie pisz o grignolino

Ciepłego majowego popołudnia zwiedzaliśmy z A. piwnice Castello di Neive. Wła
więcej

Blog Andrzeja Daszkiewicza

Prasówka 47

Pół roku temu pisałem w jednej z wiadomości ze świata, że laureat nagrody Nobla z fizyki, astrofizyk i kosmolog Brian Schmidt, jest jednocześnie...
więcej

Kalendarz imprez

Najbliższe:
22-24 maja, London International Wine Fair, Londyn, Wielka Brytania
26 maja, Dzień otwartych winnych piwnic, Małokarpacki Szlak Winny, Słowacja
 26 maja, Święto Wina, Janowiec nad Wisłą
31 maja - 3 czerwca,Time for Wine, Budapeszt, Węgry
2-4 czerwca, Vievinum, Wiedeń, Austria
23-24 czerwca, VII Konwent Polskich Winiarzy, Łańcut
28 czerwca - 1 lipca, Bordeaux Fete Le Vin, Bordeaux, Francja

Objaśnienia:
 Impreza organizowana przez Magazyn WINO
 Impreza promująca wina polskie
 Impreza promująca kraj lub region winiarski
 Impreza organizowana przez importera lub sklep
 Targi krajowe

Nie widzisz tu Twojej imprezy? Napisz do nas!

Sprawdź wszystkie nadchodzące wydarzenia

Złapane w sieci

Podkarpackie: duże zainteresowanie szkoleniem dla winiarzy

Około 150 osób uczestniczy w szkoleniu dla początkujących winiarzy i osób, które chciałyby nauczyć się uprawiać winorośl oraz produkować wino. (wyborcza.pl)


Wielka Majówka w lubuskich winnicach!

Od soboty 28 kwietnia do 3 maja swoje podwoje otwiera osiem lubuskich winnic. (zielonagora.gazeta.pl)


Biedronka bada winiarskie preferencje Polaków

Wyniki badań przeprowadzonych na zlecenie sieci dyskontów pokazują, że wino jest na drugim miejscu wśród preferowanych przez dorosłych konsumentów trunków. (pieniadze.gazeta.pl)


Chcesz zrobić dobre wino?

W maju na Podkarpaciu trzy dni bezpłatnych szkoleń dla początkujących winiarzy. (rzeszow.gazeta.pl)


Zobacz wszystkie



© MagazynWino.pl | Prawa zastrzeżone | Warszawa 2008-2010
Regulamin | Reklama | Kontakt | Zapytania ofertowe
Serwis przeznaczony jest dla osób pełnoletnich