Magazyn Wino


Wyszukiwarka win

Wyszukiwarka zaawansowana

Newsletter

Aby zamówić bezpłatny
biuletyn portalu
MagazynWino.pl, wpisz
w poniższe pole
swój adres e-mail.

Dobrze powiedziane

Scheurebe to riesling, który właśnie przeczytał Kamasutrę.

Terry Theise, amerykański importer win z Austrii i Niemiec

Promocja!
Zamów prenumeratę
a otrzymasz prezent

Magazyn Wino

01-510 Warszawa
ul. Gen. Zajączka 11/C5
tel. +48 22 312 40 30/31
fax +48 22 312 40 01
redakcja@magazynwino.pl

Płatności przez internet - dotpay

A A A

Archiwum Magazynu WINO Felietony Wina Ewy
Archiwum Magazynu WINO Archiwum wydań Numer 46 (4/2010) Artykuły


Ciotki rewolucji, dewotki pornografii

10-11-2010

Ewa Wieleżyńska


drukuj

Świat wina jest zaludniony przez kłamców, pieczeniarzy i szulerów. Rządzą nim szarlatani. Jego fundamenty to opaczna interpretacja i zrytualizowane naciągactwo. Winopijcy są wystrychiwani na dudków przez producentów, sprzedawców, sommelierów i krytyków winiarskich.

Powyższy cytat pochodzi z książki – powiedzmy, że – kontrowersyjnego brytyjskiego dziennikarza Malcoma Glucka zatytułowanej The Great Wine Swindle. How Snobs Are Ruining Your Wine. („Wielki winiarski szwindel. Jak snoby rujnują Ci wino”). I cytat, i tytuł zapewne mógłby się spodobać niektórym rodzimym blogerom, którzy postulują co i raz, by pisać o winie bez zadęcia, bez ściemy.

Język degustacyjnych notek w znanej nam postaci narodził się zaledwie trzydzieści lat temu, zawód dziennikarza winiarskiego równie niedawno, ale to wystarczy, by wykształciła się ekspercka kultura, która może być poddana krytyce. Chciałoby się napisać, że to dobrze, bo każde skostnienie języka jest jego ograniczeniem. Ale czy rzeczywiście język winiarskiej krytyki jest aż tak zmurszały? I jakie remedia na jego uzdrowienie proponują Ci, którzy widzą palącą konieczność zmiany?

Zdaniem Malcolma Glucka, dziennikarze winiarscy to banda pretensjonalnych snobów, operująca hermetycznym językiem całkowicie nieprzydatnym z punktu widzenia zwykłego winopijcy. Zwykły winopijca bowiem, w jego przekonaniu, nie rozumie ani języka składników (kto wąchał korę miłorzębu albo korzeń fiołka?), ani języka metafor (anemiczny cabernet franc więcej ma mówić o atrofii zdolności językowych autora niż o samym winie). Uosobieniem wszelkiego zła, jakie panoszy się w winiarskim języku, jest w oczach Glucka Andrew Jefford; ucieleśnieniem pretensji tegoż opis Palo Cortado, jako „dziwnej hermafrodytycznej sherry”. Że niby co, posiada żeńskie i męskie organy? – obcesowo zapytuje Gluck, który szkołę ukończył, słowo rozumie, ale nie staje mu wyobraźni bądź chęci, by stwierdzić, że jest to świetne określenie na rzadką odmianę sherry, która dojrzewając początkowo jak fino, dziwnym trafem traci kożuch drożdżowy i utlenia się jak oloroso. Łączy więc w sobie świeżość pierwszej z pełnym ciałem drugiej. Samemu Gluckowi również zdarza się popełniać metafory, ale jak tłumaczy, przynajmniej, kiedy opisuję wino jako nasuwające na myśl kutaśny pasek zapaśnika sumo, można się jasno domyśleć, że nie jest ono warte zakupu. Przytaczam to zdanie z trudem stukając w klawisze, bo więdną mi palce. Pokazuje ono jednak wyraźnie, że od metafor nie ma ucieczki: jedyna różnica polega na tym, że istnieją metafory mocne i słabe. Nie wiadomo, czy kutaśny pasek odnosi się do zapachu, czy do budowy. Jakiego zapachu? I jakiej budowy? I dlaczego miałyby być one odrzucające?

Metafory słabe krzyczą najgłośniej; chcąc się podobać wszystkim, tracą z oczu opisywany przedmiot i uciekają się do językowej przemocy, chętnie odwołując się do zgoła pornograficznych skojarzeń. Eros od zarania winnych dziejów idzie z winem w parze. Wino przemawia do zmysłów, zmysły pobudza i może być nieprawdopodobnie zmysłowe. Zmysłowość jednak nie ma nic wspólnego z dosadnością.

W dzisiejszym winiarskim żargonie wina atrakcyjne, apetyczne, oferujące natychmiastową przyjemność określa się jako sexy. Ta oczywista metafora stała się już przezroczystą kalką. Hojnie szafują nią również ciotki rzekomej rewolucji językowej, dewotki pornografii, w tym Malcolm Gluck. Nie chodzi więc o odrzucenie metafor, jak autor Wielkiego winiarskiego szwindla utrzymuje, lecz o sprowadzenie ich do niewybrednego poziomu. Otóż wino, a przynajmniej wiedza o nim, jest właśnie dla wybrednych. Zadaniem krytyki winiarskiej jest nauczyć rozróżniać aromaty, faktury, budowę. Opis dwóch ostatnich parametrów siłą rzeczy musi być metaforyczny. W książce Glucka możemy przeczytać dowcip: Ilu krytyków winiarskich potrzeba, by wkręcić żarówkę? – Żadnego, pracują w ciemności. Owszem, tak też może być. Ale w żaden sposób nie dyskredytuje to ich zdolności poznawczych. Ludzie, którzy z jakichś dziwnych powodów uważają, że różnica między zapachem jabłka a truskawki nie jest równie realna, jak różnica między żółtym a czerwonym, niekoniecznie muszą pić wino. A ci, którzy nie wierzą w bogactwo i twórczą moc języka, może nie powinni o winie pisać. Wino jest opowieścią, której urok polega na tym, że korzysta z wielu różnych języków: historii, geologii, klimatu, obyczajów, zmysłowych odczuć… W tym sensie jest to, jak sądzę, jeden z dyskursów najbardziej odpornych na skostnienie. Opowieści o winie nie da się sprowadzić do wystawiania winu punktów, ani do określeń w rodzaju: „kawał wina, dobra robota, zajebiste”. Seksapil wina jak każdy seksapil nie polega na dosłowności. Dosłowność jest domeną pornografii, która także w polskiej winiarskiej blogosferze zaczęła się kokosić. Niech się kokosi, niech chłopcy mają fun, ale niech nie uzurpują sobie prawa do jedynej prawdy o winie. Dosłowność tworzy większą werbalną zasłonę niż niedopowiedzenie. Dosłowność rujnuje mi wino.
 

Tekst ukazał się w numerze 46 (4/2010)

Sytuacja Biodynamiczna

Jutro: 23 maja 2012


Do 11 czas Korzenia, od 12 do 15 czas Kwiatu, od 16 czas przejściowy.

Dziś: 22 maja 2012


Przez całą dobę czas Korzenia.


Wczoraj: 21 maja 2012


Do 14 czas przejściowy, od 15 czas Korzenia.

Objaśnienia

KorzystneNiekorzystne
Czas owocu Czas liścia
Czas kwiatu Czas korzenia
Czas przejściowy
Więcej o kalendarzu biodynamicznym

Najnowsze wpisy na blogach

Blog Ewy Rybak

Francja na stojąco

Ostatnio na łamach portalu Magazynu Wino pisaliśmy, że Francuzi rozpoczęli szeroko zakrojone działania marketingowe, mające promować ich winiarstwo na...
więcej

Blog Tomasza Prange-Barczyńskiego

Côtes de Bourg czyli pijmy bordeaux

Stephen Brook w „Bordeaux – People, Power and Politics” z 2002 r. twierdzi, że wielu ludzi uważa, iż regiony takie jak Bourg czy Blaye leżą...
więcej

Blog Ewy Wieleżyńskiej

Nie pisz o grignolino

Ciepłego majowego popołudnia zwiedzaliśmy z A. piwnice Castello di Neive. Wła
więcej

Blog Andrzeja Daszkiewicza

Prasówka 47

Pół roku temu pisałem w jednej z wiadomości ze świata, że laureat nagrody Nobla z fizyki, astrofizyk i kosmolog Brian Schmidt, jest jednocześnie...
więcej

Kalendarz imprez

Najbliższe:
22-24 maja, London International Wine Fair, Londyn, Wielka Brytania
26 maja, Dzień otwartych winnych piwnic, Małokarpacki Szlak Winny, Słowacja
 26 maja, Święto Wina, Janowiec nad Wisłą
31 maja - 3 czerwca,Time for Wine, Budapeszt, Węgry
2-4 czerwca, Vievinum, Wiedeń, Austria
23-24 czerwca, VII Konwent Polskich Winiarzy, Łańcut
28 czerwca - 1 lipca, Bordeaux Fete Le Vin, Bordeaux, Francja

Objaśnienia:
 Impreza organizowana przez Magazyn WINO
 Impreza promująca wina polskie
 Impreza promująca kraj lub region winiarski
 Impreza organizowana przez importera lub sklep
 Targi krajowe

Nie widzisz tu Twojej imprezy? Napisz do nas!

Sprawdź wszystkie nadchodzące wydarzenia

Złapane w sieci

Podkarpackie: duże zainteresowanie szkoleniem dla winiarzy

Około 150 osób uczestniczy w szkoleniu dla początkujących winiarzy i osób, które chciałyby nauczyć się uprawiać winorośl oraz produkować wino. (wyborcza.pl)


Wielka Majówka w lubuskich winnicach!

Od soboty 28 kwietnia do 3 maja swoje podwoje otwiera osiem lubuskich winnic. (zielonagora.gazeta.pl)


Biedronka bada winiarskie preferencje Polaków

Wyniki badań przeprowadzonych na zlecenie sieci dyskontów pokazują, że wino jest na drugim miejscu wśród preferowanych przez dorosłych konsumentów trunków. (pieniadze.gazeta.pl)


Chcesz zrobić dobre wino?

W maju na Podkarpaciu trzy dni bezpłatnych szkoleń dla początkujących winiarzy. (rzeszow.gazeta.pl)


Zobacz wszystkie



© MagazynWino.pl | Prawa zastrzeżone | Warszawa 2008-2010
Regulamin | Reklama | Kontakt | Zapytania ofertowe
Serwis przeznaczony jest dla osób pełnoletnich