Magazyn Wino


Wyszukiwarka win

Wyszukiwarka zaawansowana

Newsletter

Aby zamówić bezpłatny
biuletyn portalu
MagazynWino.pl, wpisz
w poniższe pole
swój adres e-mail.

Dobrze powiedziane

Wino to przede wszystkim przyjemność.

Kermit Lynch, amerykański importer, pisarz i muzyk

Promocja!
Zamów prenumeratę
a otrzymasz prezent

Magazyn Wino

01-510 Warszawa
ul. Gen. Zajączka 11/C5
tel. +48 22 312 40 30/31
fax +48 22 312 40 01
redakcja@magazynwino.pl

Płatności przez internet - dotpay

A A A

Archiwum Magazynu WINO Felietony Notatki spod korka


Faktor przyjemności

07-02-2012

Marek Bieńczyk


drukuj

W połowie lat 1960. wybuchła w Polsce moda na Ulissesa Joyce’a, który właśnie ukazał się na ówczesnym rynku w przekładzie Macieja Słomczyńskiego.

„Ukazał się” to zresztą za mocno powiedziane; należałoby wymyślić nowy czasownik na czynność jednoczesnego ukazywania się i znikania. Jak każdy deficytowy produkt w tamtych czasach, mniej lub bardziej ciemny obiekt pożądania, książka była niedostępna. Sprzedawało się ją spod lady, dostawało po znajomościach. W ciągu paru tygodni narodziła się prawdziwa Ulissesomania; pisała o niej prasa, trąbiło radio. Mój ojciec wychodził powieść jakimś cudem podczas podróży służbowej po kraju; gdzie, jak - nie wiem, lecz pamiętam, że przysłał mi pocztówkę z tryumfalną wieścią: „Zdobyłem Ulissesa”. Zasnął oczywiście przy trzeciej stronie i nigdy książki nie doczytał do końca. I o tym właśnie chcę dziś mówić. O niedoczytaniu, czyli w przekładzie na nasze winiarskie gadanie, o niedopijaniu.

Pomyślałem sobie, że tym felietonem zakończę na dziesięciolecie Magazynu Wino cykl moich wynurzeń na temat win pijalnych, do którego wracam od dawna z uporem maniaka. Bo piłem sobie wczoraj do karkówki (dlaczego najlepszą karkówkę w Polsce, jaką kiedykolwiek jadłem, przygotował Francuz, a nie rodak? - oto pytanie do Ćwierczakiewiczowej) zwykłe saint-nicolas-de-bourgeuil, czyli ekologiczne Les Rouillères 2009 od Mabilleau, i było mi znowu dobrze, i znowu pomyślałem, że nie chciałbym wcale pić do obiadu Amancio, Solai (czy ktoś jeszcze pamięta, że jest takie wino?) albo Pape Clément. Dałem za nie 10 euro (i tak przepłaciłem) i przyjemności miałem po pachy. A nawet wyżej. Gdy tylko opadły nuty redukcyjne, cabernet franc ujawnił swoją czystą kwiatowość i niemylące oznaki terroir. Tak, czystości i przejrzystości było w winie co niemiara, nawet laicy przy stole to zauważyli. Bo laicy równie dobrze jak my inni, a niekiedy i lepiej, dostrzegają naturalną nieskazitelność.

Zaznałem zatem niekłamanej przyjemności, czy raczej faktora przyjemności. Od dłuższego już czasu można tu i ówdzie spotkać się przy francuskich notkach degustacyjnych z takim właśnie określeniem: facteur plaisir, któremu towarzyszy dodatkowa ocena wina. Monsieur Quarin na swojej stronie bordoskiej używa od roku czy dwóch pokrewnego pojęcia note plaisir. Co znaczy, że coś z życia degustatorskiego zrozumiał. Ocenia najpierw wino w skali absolutnej, a następnie w skali, by tak rzec, konkretnej albo, mówiąc ianczej, realistycznej. To znaczy stawia punkty przyjemności, jakie wino mu sprawia. Absolutnie daje butelce, powiedzmy, punktów 18/20, a względnie i przyjemnościowo: 15/20. Albo odwrotnie. Przyjemnościowo ocenia wino na, powiedzmy, 16/20, a absolutnie na 14/20. Gdyby trzeba było, ja mojemu wczorajszemu saint-nicolas dałbym absolutnie i naukowo 13-14 punktów maksimum, a przyjemnościowo i osobiście – jakichś dobrych 16, albo i 17. Mój biedny ojciec wiedział, że Ulisses to w dziejach literatury absolutne arcydzieło, 20 na 20, lecz niestety, podsypiając na hotelowym łożu, przyjemność miał gdzieś tak na 12; dobranoc, papo.

Analogia jak analogia, skojarzyło mi się jedno z drugim, bo szperałem niedawno po pozostawionych przez ojca książkach i naszła mnie nostalgia. Ale jednego jestem pewien: rodzaj samooszukaństwa, jakim się posługujemy w naszych ocenach win, nie jest mniejszy niż ojcowskie złudzenie, że spodoba mu się Ulisses i że coś z niego zrozumie. Dlatego nie przepadam za żadnymi dziennikarskimi panelami: mówimy ludziom, że coś jest świetne (w skali absolutnej), lecz sami czegoś takiego nie mamy ochoty brać do ust. A w każdym razie nie dopilibyśmy butelki, tak jak ojciec nie doczytał Joyce’a.

Skala tego oszustwa jest potężna. Na ogół jest one zresztą podyktowane dobrą wolą i odpowiedzialnością. Odpowiedzialny dziennikarz czy inny oceniający wino będzie starał się wziąć w nawias „czynnik przyjemności”, własnej przyjemności, aby wina (i jego importera przy okazji) nie skrzywdzić, oddać mu sprawiedliwość. Wie, że co prawda nie ma i nie może być w winiarskim (lecz pewnie i każdym innym) świecie całkiem obiektywnych ocen, lecz usiłuje, na ile to możliwe, powściągnąć osobiste kaprysy. Tyle że w domu albo podczas prywatnej kolacji o winie wysoko ocenionym tego samego ranka powie: „ale świństwo”.

Tak, po tylu latach degustowania znudziło mi się „rozumienie wszystkich”, dostrzeganie „obiektywnych wartości”; znudziło mi się też wmawianie sobie samemu, że wino, za które dałem 50 euro, jest jednak super. Kiedyś w razie wpadki nie chciałem się przed sobą samym przyznać, teraz się śmieję z własnej głupoty; trzeba było sobie za tę pięćdziesiątkę kupić zebrane dzieła Joyce’a. Ale obserwuję wokół, że wielu moim przyjaciołom czy znajomym od degustacji raczej też już się nie chce ważyć, jak kiedyś, „za” i „przeciw”, zamieniać w sprawiedliwych sędziów złego i dobrego. Mówimy ostro: lubię lub nie. Biorę lub odrzucam. Może dlatego uważam felieton za najwyższą formę dziennikarstwa winiarskiego. Trochę żartuję, proszę mnie jeszcze nie zwalniać z redakcji.

Przeczytaj polemikę Ewy Wieleżyńskiej
 

Tekst ukazał się w numerze 50 (2/2011)

Nie ma jeszcze komentarzy na Forum | Dodaj nowy wątek

Sytuacja Biodynamiczna

Jutro: 22 maja 2012


Przez całą dobę czas Korzenia.

Dziś: 21 maja 2012


Do 14 czas przejściowy, od 15 czas Korzenia.


Wczoraj: 20 maja 2012


Do 10 czas Owocu, od 11 do 23 czas Korzenia.

Objaśnienia

KorzystneNiekorzystne
Czas owocu Czas liścia
Czas kwiatu Czas korzenia
Czas przejściowy
Więcej o kalendarzu biodynamicznym

Najnowsze wpisy na blogach

Blog Ewy Rybak

Francja na stojąco

Ostatnio na łamach portalu Magazynu Wino pisaliśmy, że Francuzi rozpoczęli szeroko zakrojone działania marketingowe, mające promować ich winiarstwo na...
więcej

Blog Tomasza Prange-Barczyńskiego

Côtes de Bourg czyli pijmy bordeaux

Stephen Brook w „Bordeaux – People, Power and Politics” z 2002 r. twierdzi, że wielu ludzi uważa, iż regiony takie jak Bourg czy Blaye leżą...
więcej

Blog Ewy Wieleżyńskiej

Nie pisz o grignolino

Ciepłego majowego popołudnia zwiedzaliśmy z A. piwnice Castello di Neive. Wła
więcej

Blog Andrzeja Daszkiewicza

Prasówka 47

Pół roku temu pisałem w jednej z wiadomości ze świata, że laureat nagrody Nobla z fizyki, astrofizyk i kosmolog Brian Schmidt, jest jednocześnie...
więcej

Kalendarz imprez

Najbliższe:
22-24 maja, London International Wine Fair, Londyn, Wielka Brytania
26 maja, Dzień otwartych winnych piwnic, Małokarpacki Szlak Winny, Słowacja
 26 maja, Święto Wina, Janowiec nad Wisłą
31 maja - 3 czerwca,Time for Wine, Budapeszt, Węgry
2-4 czerwca, Vievinum, Wiedeń, Austria
23-24 czerwca, VII Konwent Polskich Winiarzy, Łańcut
28 czerwca - 1 lipca, Bordeaux Fete Le Vin, Bordeaux, Francja

Objaśnienia:
 Impreza organizowana przez Magazyn WINO
 Impreza promująca wina polskie
 Impreza promująca kraj lub region winiarski
 Impreza organizowana przez importera lub sklep
 Targi krajowe

Nie widzisz tu Twojej imprezy? Napisz do nas!

Sprawdź wszystkie nadchodzące wydarzenia

Złapane w sieci

Podkarpackie: duże zainteresowanie szkoleniem dla winiarzy

Około 150 osób uczestniczy w szkoleniu dla początkujących winiarzy i osób, które chciałyby nauczyć się uprawiać winorośl oraz produkować wino. (wyborcza.pl)


Wielka Majówka w lubuskich winnicach!

Od soboty 28 kwietnia do 3 maja swoje podwoje otwiera osiem lubuskich winnic. (zielonagora.gazeta.pl)


Biedronka bada winiarskie preferencje Polaków

Wyniki badań przeprowadzonych na zlecenie sieci dyskontów pokazują, że wino jest na drugim miejscu wśród preferowanych przez dorosłych konsumentów trunków. (pieniadze.gazeta.pl)


Chcesz zrobić dobre wino?

W maju na Podkarpaciu trzy dni bezpłatnych szkoleń dla początkujących winiarzy. (rzeszow.gazeta.pl)


Zobacz wszystkie



© MagazynWino.pl | Prawa zastrzeżone | Warszawa 2008-2010
Regulamin | Reklama | Kontakt | Zapytania ofertowe
Serwis przeznaczony jest dla osób pełnoletnich